PROJEKT SGP4 I MOTOCYKLE SHUPA – KONTYNUACJA

Dwa ważne wyścigi w dwa kolejne weekendy

Sezon wyścigowy trwa i dla najmniejszych zawodników zuzlowych, a poniższe informacje są kontynuacją artykułu z marca tego roku: http://www.speedwaya-z.cz/?p=52731 15 lipca w szwedzkiej Malilli odbył się pokazowy wyścig nowej klasy SGP4. Dla wszystkich wybranych uczestników (16 zawodników z całego świata) było to z pewnością niezapomniane przeżycie, ponieważ mogli poczuć atmosferę Grand Prix na początku swojej sportowej kariery.Tydzień po tym wydarzeniu w Gdańsku odbyły się wyścigi FIM Gold Trophy i FIM Europe 125cc. Wyścigi te uznawane są za nieoficjalne Mistrzostwa Europy i Świata w tej kategorii. W gdańskim wyścigu wzięło również udział 6 zawodników z Europy, uczestników SGP4 w Malilli.

Informacje od uczestników SGP4

Dla nas była to wyjątkowa okazja, aby dowiedzieć się bezpośrednio od uczestników wyścigu SGP4 w Malilli, czyli zawodników i ich trenerów, jakim motocyklem jest SGP4 i jak się nim ścigać.

Co najbardziej interesowało nas od uczestników SGP4, to była oceną przydatności silnika do jazdy po torze zuzlowym. Poniżej przedstawiamy więc doświadczenia uczestników:

Na prowadzenie motocykla w pełni wpływa charakterystyka zastosowanego silnika. To znaczy , że silnik o dużej pojemności skokowej, wysokim stopniu sprężania i przede wszystkim małym motocrossowym walem korbowym znajduje pełne odzwierciedlenie w prowadzeniu motocykla. Oznacza to, że utrzymanie poślizgu na torze jest trudniejsze, a każde zwolnienie rollgazu powoduje natychmiastowy spadek obrotów. Jest to dodatkowo podkreślone przez niski zakres użytecznych prędkości obrotowych silnika, ograniczony do 11500 obr/min. Gwałtowny spadek obrotów może doprowadzić do wyprostowania motocykla i stworzenia niebezpiecznej sytuacji. Takie sytuacje miały również miejsce podczas wyścigu Malilla, pomimo faktu, że w wyścigu wzięli udział doświadczeni młodzi zawodnicy.

Silnik o pojemności 190 cm3 jest ciężki, około 5 kg cięższy niż zwykłe silniki o pojemności 125 cm3 i jest umieszczony stosunkowo nisko w ramie. Waga silnika spowodowała konieczność zwiększenia sztywności zawieszenia przedniego widelca poprzez dodanie dodatkowych elementów sprężynujących podczas wyścigu Malilla. Niskie umiejscowienie silnika jest dodatkowo podkreślone przez niezgrabnie długi wałek zmiany biegów, który jest wysunięty na lewą stronę i może wbijać się w tor podczas pokonywania zakrętów i gdy przedni widelec jest przeciążony.

Uruchamianie silnika w sposób zuzlowy, tj. za tylnym kołem, jest bardzo trudne. Wynika to z dużego stopnia sprężania, dużej pojemności skokowej, a przede wszystkim wspomnianego mechanizmu korbowego o małej średnicy, któremu brakuje bezwładności.

 

Nasz komentarz na temat motocykla SGP4

Charakterystyka SGP4 jest jasno określona przez zastosowany silnik Daytona Anima 190FSM. Dla przypomnienia, silnik ten ma pojemność 187,2 cm3, stopień sprężania 12:1, 4-biegową skrzynię biegów i masę 21,5 kg. Producent nie podaje parametry mocy silnika, ale dostępne testy pokazują maksymalną moc 22,4 KM / 9800 obr./min.. Zakres prędkości obrotowej silnika jest ograniczony do 11 500 obr./min.. Silnik jest przeznaczony przede wszystkim do użytku w pit-bike’ach, czyli hobbystycznych motocyklach motocrossowych i tak też został zaprojektowany. Oznacza to, że ma małą średnicę walu korbowego, dzięki czemu silnik szybko reaguje na otwarcie rollgazu.

 

A co z cenami – niespodzianka?

Motocykle SGP4 od początku były przedstawiane jako bezkonkurencyjnie przystępne cenowo. Są one jednak oferowane w cenie początkowej wynoszącej 5000 euro. Za tę samą kwotę można nabyć motocykl z 2-zaworowym zuzlowym silnikiem Shupa, który jest już wyposażony w duży wał korbowy. Na stronie producenta SGP4 pojawiła się również oferta części zamiennych, w której producent prawdopodobnie nadrabia wstępną cenę. Części SGP4 są generalnie o 40-60% droższe od cen części Shupa. Przykładowo komplet kół za 780 Eur (Shupa sprzedaje za 477,- Eur), kompletna rama za 1057,- Eur (Shupa ma ją za 770,- Eur).

 

Porównanie wyścigów w Malilli i Gdańsku

W Malilli użyto 16 motocykli kategorii SGP4, w Gdańsku było 28 zawodników, 20 z nich miało silniki Shupa (w większości po 2). Tak więc w akcji było 40 silników Shupa.  Jak wyglądało to w sobotę w Gdańsku można zobaczyć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=m3pJLAat_D8                

Spośród sześciu medali rozdanych w Gdańsku, pięć zdobyły maszyny z silnikami Shupa, które przewinęły się przez nasz warsztat. Gratulujemy Mieszkowi Mudlowi z Polski i Noah Urdowi z Francji zdobycia nieoficjalnych tytułów Mistrzów Europy i Świata oraz wzorowego reprezentowania Shupy.

W przeciwnym razie, oczywiście, motocykle Shupa również dobrze radzą sobie na małych torach i na małych kołach. Jak tutaj w Polsce: https://www.youtube.com/watch?v=Xsp5gcMYYF0

 

Co powiedzieć na zakończenie

Motocykl SGP4 190cc jest więc naszym zdaniem, ze względu na charakterystykę silnika, tylko dla bardzo doświadczonych zawodników. Początkujący mieliby duże trudności z opanowaniem tego motocykla, a przydatność tej maszyny do nauki jazdy po torze zuzlowym jest bardzo wątpliwa. Dlatego do największych wad tego silnika należy mały wał korbowy o niskim momencie bezwładności, duża masa całkowita i niewłaściwie umieszczony wałek zmiany biegów, co jest potęgowane przez niskie umieszczenie silnika w ramie. Cena jest na normalnym poziomie, z wyjątkiem drogich części zamiennych.

Dla porównania, silniki Shupa kategorii 125 cm3 zostały zaprojektowane specjalnie do jazdy po torze zuzlowym i charakteryzują się większym wałem korbowym, wyższymi obrotami i znacznie większą bezwładnością wału korbowego, a jednocześnie mają podobną moc silnika. Są one znacznie bardziej odpowiednie do jazdy i nauczania w stylu zuzlowym. Ponadto są one oferowane w kilku etapach rozwoju i mogą być modyfikowane wraz ze wzrostem doświadczeniazawodnika. Są wykonane z wysokiej jakości części zapewniających doskonałe osiągi przy wystarczającej trwałości. 500 wyprodukowanych silników i radość w oczach naszych najmniejszych zawodników są tego dowodem.

 

 A co będzie dalej…

Wierzymy, że trenerzy, zwłaszcza ci, którzy prowadzą młodzież, z łatwością dostrzegą powyższe różnice i będą nadal używać motocykli 125cc do nauczania zawodników zuzlowych przy wsparciu swoich krajowych federacji.

Wierzymy, że odpowiedzialni urzędnicy FIM i FIM Europe będą w stanie pozytywnie ocenić jakość wyścigów Gold Trophy kategorii 125cc, w których wyniki z udziałem potężnych silników Shupa zależą głównie od umiejętności zawodników, oraz że wyścigi te będą nadal częścią międzynarodowych zawodów pod szyldem FIM i FIM Europe.